top of page
maciej_łagodziński.jpeg

Maciej Łagodziński

Skończyłem liceum „Bednarska”. Przed studiami spędziłem pół roku na nauce języka hebrajskiego w Izraelu. Wróciłem z silnym poczuciem, że jeśli ważne są dla mnie losy żydowskiej diaspory, powinienem nauczyć się jidysz.

Studiowałem filozofię na UW. Pracę magisterską poświęciłem niemocy języka w obliczu Zagłady.

 

Zależy mi na tym, żeby filozofia pomagała zastanawiać się nad relacją z innymi, oraz by uczyła nas myśleć na nowo tworzone przez nas wspólnoty. Uważam, że w Etyce Spinozy zawarte jest prawie wszystko, czego nam potrzeba. Lubię bronić Nietzschego — nierzadko przed nim samym. Czasem wstyd mi, w ilu rzeczach zgadzam się z Theodorem Adorno. A Edward Abramowski wzrusza mnie jak mało co. 

 

W szkole uczę jidysz, historii i kultury żydowskiej, antropologii i współczesności, współprowadzę też seminaria o ateizmie i wspólnotach. 

bottom of page